Informator Lokalny · Mielec

1 marca byliśmy z Żołnierzami Wyklętymi

Opublikowano: 2014-03-03 · Zaktualizowano: 2014-03-06

W minioną sobotę mielczanie na dwóch uroczystościach obchodzili Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. W hołdzie dla nich najpierw została odsłonięta tablica, wmurowana przy drodze Mielec-Szydłowiec, natomiast wieczorem w bazylice św. Mateusza odbyła się Msza Święta poświęcona wszystkim bohaterom Podziemnego Państwa Polskiego, którzy po 1944 r. oraz zakończeniu II wojny światowej nie złożyli broni, próbując ochronić polską wolność i niepodległość przed obcym modelem państwa. Za swą nieugiętość byli prześladowani, więzieni, zsyłani na Sybir, mordowani. Mieleckie uroczystości tego dnia zakończyły się marszem przez miasto z kościoła na cmentarz parafialny.

63 lata upłynęły od zgładzenia członków czwartego zarządu głównego komendy WiN-u („Wolność i Niezawisłość”), którzy po 1944 r. i zakończeniu II wojny światowej nie złożyli broni i próbowali ochronić polską wolność i niezawisłość od obcego systemu państwowego. W obu uroczystościach wzięło udział kilkaset osób – rodziny żołnierzy niezłomnych, kombatanci, parlamentarzyści, przedstawiciele samorządów, służb mundurowych i organizacji pozarządowych oraz młodzież szkolna i mieszkańcy regionu, którym tematyka historyczna jest bardzo bliska. Odsłonięcia leśnego pomnika dokonał kpt. w st. spoczynku Jerzy Dębicki – prezes koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Mielcu. Na tablicy umieszczono nazwiska ośmiu dowódców z niepodległościowych ugrupowań partyzanckich (AK, NOW, NSZ, NZW i WiN). Także wieczorem, po nabożeństwie i marszu pamięci przez miasto do pomnika Żołnierzy AK, wiele nazwisk spośród licznych „Żołnierzy Wyklętych” wspomniano nad oświetlonym pochodniami grobem Wojciecha Lisa i Konstantego Kędziora, przez wiele lat poszukiwanych przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, a w końcu skrytobójczo zamordowanych 30 stycznia 1948 r. w leśniczówce Pateraki.



Źródło: UM Mielec · www.mielec.pl, Autor zdjęć: UM Mielec